szarak@jabster.pl


Nie głosuj!

Wpis na 1. poziomie, wysłany 25 września 2007 o 14:06:15


Nie głosuj, bo jeszcze popsujesz cyrk na Wiejskiej!


Chciałbym przyłączyć się do akcji prosząc Was o oddanie Waszego głosu na wyborach. Nie ważne na kogo, po prostu zagłosujcie.
... Tak, wiem, że nie ma na kogo.

Humor: Głosuj, albo one zrobią to za Ciebie


Komentarze do notki Nie głosuj!

  1. 25 września 2007 o 14:11:24

    Jest na kogo: UPR!

  2. szarak

    25 września 2007 o 14:12:48

    ależ proszę, ale mnie to nie interesuje kogo sobie upatrzyłeś, ważne, żebyś zagłosował.

  3. 25 września 2007 o 14:22:55

    Tak czy inaczej rozśmiesza mnie biadolenie nad frekwencją. W USA głosuje też poniżej 50% i jakoś nikt nie stęka z tego powodu.

  4. szarak

    25 września 2007 o 14:27:17

    Kiepskie porównanie. Miałem okazję obcować z amerykanami i powiem, że pojęcie o świecie i swojej polityce to oni mają marne, ale swoje zdanie wypowiadają głośno... Większośc z nich mówiła mi np. "o nie, tylko nie ona!" (o Hillary Clinton), ale na pytanie dlaczego najbardziej konkretna odpowiedź brzmiała "She's a bitch".

    Kiepskie porównanie, bo to kraj specyficzny.

    Nie można też nie zauważyć, że zaczynają się ich potężne problemy i niedługo może zaczną biadolić nad frekwencją.

  5. 25 września 2007 o 14:31:28

    ech... mieć takie problemy jak USA 8-)

  6. 25 września 2007 o 14:39:26

    I tak nie chce mi się iść na wybory.. Kto mnie przekona? :)

  7. 25 września 2007 o 14:41:30

    @Hannibal: znajomy z Mesecziusets narzekał, że nie wie co to będzie bo oni maja bardzo wysoki podatek od sprzedaży... 8%. Coś mi się zdaje, że szykuje się u nich wojna domowa.

  8. 25 września 2007 o 14:41:35

    przekona Ciebie nowy Rząd, w nowej kadencji, która dobierze Ci się do dupy nawet jeśli będziesz grzeczny, ściągnie Cie z zagranicy jeśli wyjedziesz, wpadnie Ci przez okno do mieszkania jeśli źle wypełnisz PIT'a i zostawi Cie bez środków do życia przez kary i podatki.

  9. 25 września 2007 o 14:45:20

    Mam nadzieję, że partia ĘĄ pojawi się na liście bo innej opcji nie widzę ... .

  10. 25 września 2007 o 14:46:51

    @klisu: w ciągu ostatnich paru lat cena benzyny wzrosła im chyba 3 krotnie. I tak mają tanio (w porównaniu do nas chyba teraz podobnie), i zarabiają wciąż sporo więcej. Jednak taki amerykanin zaczyna się zastanawiać dlaczego wszystko drożeje, dlaczego jego znajomy nie wrócił ze służby wojskowej, dlaczego w telewizji mówią, że mają miliardy dolarów długów w Chinach ... hmmm, może wojna domowa to nie, ale pewnie część społeczeństwa zorientuje się, że może wcale nie być tak różowo.

  11. 25 września 2007 o 15:22:30

    @szarak: no dobrze, a jaką mam gwarancję, że kolejny rząd będzie lepszy? Sam sobie odpowiem - ABSOLUTNIE ŻADNEJ gwarancji :) Wszyscy pamiętamy, jak przychodziły nowe partie rządzące (aws, sld, pis), z wizją świetlanej przyszłości i zapowiedziami zmian na lepsze, a potem przychodziło rozczarowanie, żal, śmiech i rozpacz :) Skąd mam na przykład wiedzieć, czy Tusk nie zrobi koalicji z Lepperem (przecież Kaczyński też mówił, że to niemożliwe a jednak stało się) itp. Myślę, że po wyborach znowu wszystko będzie c*ujowo tak jak teraz :)

  12. 25 września 2007 o 15:30:22

    hehe, żadnej nie masz gwarancji. To kwestia Twojego zdrowego rozsądku - komu zaufać. Swoją biernością wybierzesz przyszły Rząd, na który będziesz pewnie również narzekać ... eh, mało nauczek?

  13. 25 września 2007 o 15:31:56

    @szarak: co z tego jeśli i tak wiem, że będę narzekał bez względu na to kto wygra bo wszyscy którzy kandydują to kretyni chcący pozostać przy korycie? mniejsze zło wybrać? nie ma takiego.

  14. 25 września 2007 o 15:47:48

    "Nie ważne na kogo"
    Ważne - na LPR (UPR)

  15. 25 września 2007 o 15:49:55

    (Komentarz zmodyfikowany 25.09.2007 o 15:52)

    A idźcie w pizdu z tym LPR - kto na nich głosuje tego stara pierze w rzece! ;]

    bez takich proszę. widzę, że chyba nikt nie rozumie celu prośby... zasmucacie mnie //szarak

  16. 25 września 2007 o 15:50:44

    a spadać mi z komentarzami zachęcającymi do konkretnych partii. z tym to na onet lub do gazet. nie obchodzi mnie co wybierzecie, upewnijcie sie ze jak najwiecej osob pojdzie na wybory. tyle.

  17. 25 września 2007 o 15:52:45

    A ja jestem za tym, żeby każdy oddał nieważny głos, bo taką listą partii to sobie tyłek można podetrzeć tylko ...

  18. SoR

    25 września 2007 o 15:54:02

    Szarak, następnym razem zmień poziom joggera z tego typu wpisami bo się mały onet robi.

  19. 25 września 2007 o 15:55:45

    no właśnie zauważyłem. niegdyś jogger był bardziej odpornym na takie rzeczy miejscem. Trolli to ja tu nie chcę. No cóż... taka cena popularności joggera.

  20. 26 września 2007 o 03:42:40

    Lazyask: czy jeśli jestem zameldowany w jednym mieście a mieszkam w drugim, to muszę ruszyć cztery litery dalej niż zamierzałem?

  21. 26 września 2007 o 05:10:19

    W Australii głosowanie jest obowiązkowe. Ich największym problemem jest kwestia zmiany klimatu i woda :) coś takiego jak nasza sytuacja polityczna to u nich abstrakcja. Może właśnie dlatego że muszą się wypowiedzieć? Ciekawe jak zareagowali by ludzie gdyby u nas wprowadzić coś takiego...

  22. 26 września 2007 o 08:07:57

    @riddle: http://www.glosujbezmeldunku.pl/

  23. 26 września 2007 o 16:15:38

    Wybaczcie, ale czy w ogóle znacie program Unii Polityki Realnej? Czy w ogóle wiecie co to jest, czy biadolicie tylko dlatego, że jest tam Korwin-Mikke, którego nie lubi michnikowszczyzna?

    Panie dunDer - z czymś takim to pod blokowisko albo na onet. Na joggerze z czymś takim długo pan nie zagrzeje miejsca :/

  24. 26 września 2007 o 17:28:38

    @aciddrinker: Ja znam... Jak pewnie większość ludzi ich popierających.

  25. 27 września 2007 o 08:42:17

    a ja nadal z dwojga zlego wole PiS niz SLD, bo lepiej sie smiac (najczesciej nie z samego PiSu a z tego, co probuja z nim robic media) niz plakac (jak beda znow wyciagane miliony zlotych z budzetu)

  26. 27 września 2007 o 13:08:39

    @jam łasica
    "I tak nie chce mi się iść na wybory.. Kto mnie przekona? :)"
    Każdy głos nieoddany jest głosem na PiS - co ty na to? :>

    @dunDer
    "A ja jestem za tym, żeby każdy oddał nieważny głos"
    I niby co w ten sposób można osiągnąć? (IMHO gówno)

  27. 27 września 2007 o 13:13:32

    @Azrael: to że jeśli miażdżąca liczba głosów będzie nieważnych to ktoś zainteresuje się tym faktem i jeśli zobaczą na wielu kartach do głosowania napis "nie głosuję na klaunów" to może komuś to przemówi do rozsądku. Może gówno przez to się osiągnie, ale jeszcze większe gówno osiągamy co wybory bo bez względu na to na kogo głosujemy, zawsze są to ci sami ludzie robiący nam gówno w kraju. Co z tego że nie wybiorą PiSu? Będzie wtedy PO, SLD, czy LPR robić burdel i zbyt wiele to nie zmieni bo dalej to będzie burdel. Nie mam zamiaru wybierać nikogo sposród tego stada patafianów. Poproszę o inny zestaw na karcie.

  28. 27 września 2007 o 14:08:25

    bq. to że jeśli miażdżąca liczba głosów będzie nieważnych to ktoś zainteresuje się tym faktem i jeśli zobaczą na wielu kartach do głosowania napis "nie głosuję na klaunów" to może komuś to przemówi do rozsądku.

    Naprawdę wydaje ci się że wyborcy jednomyślnie oddadzą głos nieważny jak nie potrafią jednomyślnie wybrać 1 partii?
    Poza tym jak będzie jeszcze niższa frekwencja to tym bardziej politykom nie będzie się chciało nic z nią robić bo wtedy będzie łatwiej wygrywać wybory - wystarczą im 2 mln wiernych radiosłuchaczy którym ludzie tacy jak ty oddają swój głos (poprzez niegłosowanie). I kto tu jest klaunem?
    Polecam lekturę http://nieglosuj.pl/wymowki.html

    bq. Nie mam zamiaru wybierać nikogo sposród tego stada patafianów. Poproszę o inny zestaw na karcie.

    Innego zestawu nie ma. Jako motywacja niech posłuży ci cytat z mojej uczelnianej stołówki:
    - Jest jakiś wybór?
    - Tak. Jesz, albo nie jesz.
    Więc wybieraj: albo oddasz głos i będziesz miał na kogo narzekać, albo nie oddasz głosu i będziesz mógł narzekać tylko na siebie.

  29. 27 września 2007 o 14:15:01

    "Więc wybieraj: albo oddasz głos i będziesz miał na kogo narzekać, albo nie oddasz głosu i będziesz mógł narzekać tylko na siebie."

    Pieprzenie bez sensu ... będę narzekał dopóki nie będzie kogoś sensownego do wyboru, bo wszystkie kandydujące partie to ciągle ci sami ludzie którzy od wielu lat mataczą ile się tylko da. Co za różnica kogo z nich wybiorę skoro już teraz wiem że bez względu na to kto to będzie i tak będą kraść, sądzić poprzednią władzę, zaczynać następną Rzeczpospolitą (bo do k* nędzy żyjemy w III RP a nie IV jak to mówić się ostatnio stało modne) i narzekać że to wszystko co złe to wina poprzednich a oni są święci. To są cały czas ci sami ludzie - czas to zmienić - czas żeby te stare pryki ustąpili miejsca młodym. Jeśli to nastąpi to chętnie zagłosuję.

  30. 27 września 2007 o 14:23:43

    bq. będę narzekał dopóki nie będzie kogoś sensownego do wyboru

    To będziesz tak narzekał do usranej śmierci.
    Każdy wybór polega na tym że wybierasz z dostępnych opcji, a nie wszystkich wymarzonych. Tak jak na stołówce - wybierasz najlepsze z tego co jest albo nic nie wybierasz i dalej chodzisz głodny.
    Musisz wybrać to co jest najbliższe twoim upodobaniom i wtedy wyeliminujesz to co im zupełnie nie odpowiada.
    Jakość polityki się poprawi tylko wtedy kiedy wyborcy zaczną rozliczać tych których wybrali. Nie wybierając nikogo, nikogo nie rozliczasz i dajesz wolną rękę tym którzy robią burdel.

    bq. bo wszystkie kandydujące partie to ciągle ci sami ludzie którzy od wielu lat mataczą ile się tylko da.

    Przejrzałeś wszystkie listy wyborcze i sprawdziłeś wszystkich 5000 kandydatów z wszystkich partii? Zapewne nie, więc na jakiej podstawie wydajesz takie osądy? Po zobaczeniu 20 tych samych nazwisk?

    bq. czas żeby te stare pryki ustąpili miejsca młodym

    Więc twierdzisz że na wszystkich listach nie ma ani jednego młodego człowieka?
    Lepiej przyjrzyj się dokładnie wszystkim listom wyborczym.

  31. 27 września 2007 o 14:26:21

    Co z tego że uzupełniają listy młodymi jeśli zawsze od wieeeelu, wielu lat te same mordy widzimy na najwyższych szczeblach? Jeśli np. 50% głosów było by nieważnych to by musieli coś z tym zrobić żeby nam choćby UE nie zarzucała że demokracja u nas jak z koziej dupy trąbka i jakieś maniany odchodzą.

  32. 27 września 2007 o 14:29:09

    bq. Co z tego że uzupełniają listy młodymi jeśli zawsze od wieeeelu, wielu lat te same mordy widzimy na najwyższych szczeblach?

    Te same mordy widzimy dlatego że ciągle ktoś na nich głosuje. Jak chcesz to zmienić to zagłosuj na kogoś młodszego.

    bq. Jeśli np. 50% głosów było by nieważnych to by musieli coś z tym zrobić żeby nam choćby UE nie zarzucała że demokracja u nas jak z koziej dupy trąbka i jakieś maniany odchodzą.

    I co niby wg ciebie by zrobili?
    Zwyczajnie by powtórzyli wybory z niemal identycznymi listami kandydatów.

  33. 27 września 2007 o 14:30:53

    do 50% nieważnych głosów nigdy nie dojdzie raczej, a jeśli nawet ilość byłaby duża, to UE stwierdziłaby jedno: musza być idiotami!

    bo pomylić to się można, ale nie na taką skalę. I tyle, gówno każdego obchodzi ile głosów jest nieważnych. Słyszałeś kiedyś na wyborach żeby ktoś głośno mówił o ilości głosów nieważnych? A poza tym, myślisz, że co dałoby napisanie na karcie "nie głosuję na klaunów"? Najwyżej ból głowy osoby, która będzie to sprawdzać. Taki człowiek z komisji nie prowadzi statystyk z dopisków, tylko z głosów.

  34. 27 września 2007 o 14:33:18

    bq. A poza tym, myślisz, że co dałoby napisanie na karcie "nie głosuję na klaunów"? Najwyżej ból głowy osoby, która będzie to sprawdzać. Taki człowiek z komisji nie prowadzi statystyk z dopisków, tylko z głosów.

    Sam byłem w komisji kilka lat temu i dobrze wiem jak to wygląda. Nikt nie spisuje wymyślnych komentarzy wyborców (np. "wszyscy to bandyci i złodzieje"). Zaznacza się tylko głos nieważny i liczy się dalej.

Dodaj komentarz: